Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Boże Narodzenie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Boże Narodzenie. Pokaż wszystkie posty

sobota, 13 grudnia 2014

DIY choinka w 5 minut

Nadrabiamy przedświąteczne zaległości. Dziś krótka instrukcja jak szybko zrobić takie oto choinki. Po przygotowaniu materiałów całość zajmuje dosłownie 5 minut a wygląda nie najgorzej ;)


Co będzie potrzebne?
1. Kartka papieru A3 (ja wykorzystałam zwykły papier ksero).
2. Nożyczki, ołówek, taśma klejąca i zszywacz.
3. Łańcuch choinkowy w kolorze papieru długości wystarczającej do owinięcia papierowego stożka (im dłuższy tym gęściej można owinąć całość).
4. Osłonka na doniczkę, wiaderko, wazon itp. (u mnie blaszana osłonka kupiona kilka lat temu w zwykłej kwiaciarni).
5. Światełka (tu 20 szt.) ozdoby itp. - według uznania ;)


Z papieru wycinamy 1/4 okręgu ("od ręki" ale jeśli ktoś woli można posłużyć się cyrklem) i sklejamy stożek przy pomocy zwykłej taśmy klejącej (dosłownie w kilku miejscach, i tak nie będzie widać) - dopasowując średnicę stożka mniej więcej do średnicy naczynia, w którym stanie choinka.


Przy pomocy zszywacza mocujemy w kilku punktach łańcuch wokół podstawy stożka. Następnie owijamy całość i znów mocujemy zszywaczem łańcuch do wierzchołka. Następnie ustawiamy w naczyniu i ozdabiamy dowolnie. Mój pierwszy wariant to łańcuszek/drucik z serduszkami w renifery i kulkami kupiony rok temu w Lidlu, druga opcja to światełka ledowe (20szt.). Et voila!

Mam nadzieję, że komuś przyda się ten prosty i szybki sposób na bożonarodzeniowa choinkę a już wkrótce (tzn. jak odzyskam swój aparat, który przez ostatni tydzień szusował we włoskich Alpach) kolejne posty, zapraszam!


poniedziałek, 1 grudnia 2014

Powrót po długiej przerwie i zimowa kanapa

Nie było mnie bardzo długo i w czasie tej nieobecności działo się bardzo dużo. Jest już z nami nasz największy skarb, Natalka i z pewnością niedługo się tu pojawi rozszerzając nieco tematykę bloga. Tymczasem wracam z nową energią, nowymi pomysłami i obietnicą częstych i regularnych postów. A ponieważ za oknami zima, święta tuż tuż dziś zimowo-świąteczna kanapa. Czerwień to nie mój kolor, a raczej kolor na specjalne okazje, dlatego we wnętrzach i w strojach pojawia się "od święta". W tym roku poczułam potrzebę wejścia w świateczno-zimowy nastrój powoli, bez pośpiechu, który co roku sprawiał, że ten okres przelatywał przez nasze cztery kąty i głowy w zawrotnym tempie. W związku z tym już od teraz pojawiać się będą w różnych zakamarkach domu nowe drobiazgi nadające wnętrzom więcej ciepła i radości ale pozostające ciągle w "naszym stylu". Na kanapie oczywiście bonusowa modelka Mysia.

czarno biała poduszka - IKEA / pozostałe poduszki i kocyk - Biedronka


Pozdrawiam cieplutko i zapraszam na kolejne posty bo będzie się działo!